RELACJE Z DZIAŁAŃ

 

Kryształy - nie programowanie (kontrola)  ale komunikacja i współpraca

Skok kwantowy naszej Świadomości. Wielka Przemiana

 

Właściwie zamiast programować te kryształy (bo to kontrola). Możemy się zwracać do Nich z prośbą czy mogłyby wykonywać dla Nas te specjalne misje, zadania. Bo to żywe Inteligencje. A ważny jest szacunek do wszystkich istot. W tym kryształów. Więc to moze być wzajemna pomoc Nas i Kryształów a nie wyzysk i narzucanie komuś swojej woli.

To ważne.

I tak czuję że wciąż będziemy wznosić się w coraz wyższe poziomy Świadomości, w coraz wyższe wibracje Światła.

Pozdrawiam cieplutko: Jarek

--------------------------------------------------------------

Od Marzeny

 no tak - znów mnie uprzedziłes - ja myslałam o tym jak sie nauczyc programowac kryształy - a Ty już mi na to odpowiedziales.....

ALE SYNCHRONIZACJA! czyli że jestesmy podłeczeni do jakies siatki - tzn Chrystusowej - skoro nam tak dobrze idzie ta komunikacja....

........

Ale sie dzieje!.... teraz zaczynam coraz bardziej rozumiec , ze nasza grupa może wprost przejśc do V wymiaru - chociaż czytałam , ze tam juz nie wystepują poszczególne ciała - a na to nie jestem gotowa - chciałabym fizycznie pożyc w Swiecie bez DUALIZMU... czyli po prostu w naszej osadzie, gdzie stworzymy Niebo na Ziemi i będziemy uczyc innych....

Całusy...

........

Od Jarka

Po tym jak sobie nagle uzmysłowiłem że programując kryształy kontrolujemy je, narzucamy swoją wolę,

tak nagle doznałem wielkiej przemiany.

Nie zdawałem sobie wcześniej sprawy, że to jest w pewnym sensie władza nad tymi istotkami. Dotyczy to też programowania kamieni itp.

Od razu mi przyszło na myśl, że tak samo potężne istoty kosmiczne z innych wymiarów traktują ludzi jak drobinki pyłku wykorzystując ich do swoich celów.

Zmierzam do tego, że gdy przestajemy kontrolować innych, przestajemy przyciągać ku sobie tych którzy by chcieli nad Nami sprawować kontrolę. Prawo Rezonansu. Stajemy się wolni.

Zrozumiałem, w całej swej pełni, ze istotki od cząstek elementarnych poprzez kryształy, kamyczki, drzewa, gwiazdy, galaktyki są to żywe inteligencje, z którymi już wchodzimy we współpracę.

Już posłałem do tych wszystkich istot zaproszenie do współpracy nad tworzeniem naszej osady, Nowej Ziemi i Wszechświata.

Nagle poczułem że jestem równy cząstce elementarnej, drobinkom kryształów, jak i gwiazdom, galaktykom, wszechświatom, które też są żywymi istotami.

To ważny przełom w naszej Świadomości.

Zaczynamy się jednoczyć.

Nie kontrolować ale współpracować z Siłami i Żywiołami Natury, współpracować z Istotami malutkimi i kosmicznie wielkimi.

A to wiąże się z przeogromną PRZEMIANĄ.

Nagle na to wszystko inaczej patrzę. Wszędzie żywe Istoty, z którymi możemy tworzyć Świetlane Światy na Ziemi i w Kosmosie.

Zamiast walczyć z Naturą, zamiast kontrolować to czy tamto mozemy wejść we współpracę i tworzyć CUDA.

Miliardy miliardów jest przeróżnych Istot na Ziemi i w Kosmosie i to w wielu Wymiarach.

Znaczy to iż przed Nami są niewyobrażalne możliwości.

Pozdrawiam cieplutko: Jarek

-----------------------------------------------------------------

Od Michała Ros

A ja tylko tak krotko od siebie dodam to co czuje, jakie slowa mi sie w tej chwili nasowaja... bezwarunkowa, nieskonczona milosc - energia zrodla jest jedyna prawda, cala reszta jest iluzja matrixa. milosc ma nieskonczenie wieksza moc od krysztalow, krysztaly odpowiednio zaprogramowane moga wzmocnic ta milosc ale milosc musi tam byc w pierwszym miejscu. Caly dualizm jest wytworem naszych umyslow, ego, programu matrix. jesli podlaczymy sie do milosci czyli energi zrodla, jesli zrozumiemy tak naprawde ze sami nia jestesmy, matrix i dualizm nas nie dotycza, z czasem z niego calkowicie wychodzimy. Nie bojcie sie o zmiane ktora nadchodzi, ona poprostu jest... wszystko poprostu jest, wszystko jest zrodlem, trawa sama rosnie... my nie przyszlismy tutaj podejmowac decyzji, my je podjelismy przed przyjsciem tutaj, teraz musimy zrozumiec dlaczego je podjelismy. To jest swiat matrix - cale zycie jest iluzja, my jakby odgrywamy to co jest juz nagrane na plycie CD, wszystko jest juz wiadome, decyzje podjete, relax;-) nie bierzcie niczego na powaznie bo wpadacie automatycznie w plapke matrixa, nie wierzcie w nic bo wpadacie w plapke matrixa. Tylko milosc jest prawdziwa. Wszystko poprostu jest, poprzez milosc scal sie z oddechem boga a bedziesz tam gdzie masz byc, bedziesz robil to co masz robic. niewidzialna sila ktora jestes bedzie cie prowadzic tam gdzie to zaplanowala. Zrodlo zawsze daje milosc, ciagly nieprzerwany naplyw energi, dziel sie miloscia na kazdym kroku, rob to ciagle gdziekolwiek jestes cokolwiek robisz - wkoncu nastepuje synteza, wieksza i wieksza az stajemy sie ta energia zrodla. dualizm odzielenia zanika.

o to takie moje 3 grosze na dzisiaj;-) nawet duzo nie maja wspolnego z tematem ale cos mi mowilo zeby sie z tym podzielic;-)
ps. nie wierzcie w to co napisalem;-)  

michal

 

Powrót do poprzedniej strony